strona
1 ::. wszystkich stron
238 ::.
wypowiedź dodana: 8.9.2010 1:57, autorstwo: seicento900
Tuning maluszka :D
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 6.9.2010 3:09, autorstwo: qixu
[odsyłacz]
wypowiedź dodana: 6.9.2010 0:35, autorstwo: S7TDI
Krzychu, chyba nie piszesz serio :D
wypowiedź dodana: 6.9.2010 0:32, autorstwo: Krzychu
Czyżby wprowadzono nowy rodzaj tablic indywidualnych - bez wyróżnika województwa, ale za to z polskimi literami? Oto co widziałem przedwczoraj w Piotrkowie Trybunalskim:
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 4.9.2010 0:12, autorstwo: arklas
Gotowe.
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 3.9.2010 21:06, autorstwo: arklas
Jutro będzie gotowa czcionka DIN 1451 z niemieckich tablic. Zostało mi do zrobienia jeszcze kilka liter.
wypowiedź dodana: 2.9.2010 18:08, autorstwo: seicento900
S7TDI pisze:
Osram Night Breaker.
Można zgłosić błąd, że nie działa autocenzura :D
wypowiedź dodana: 2.9.2010 8:04, autorstwo: Baku
Z żarówek dobrych mogę polecić Philips Premium. Wcześniej miałem jakieś Uniteki - wziąłem bo innych nie było. Philipsy w porównaniu z Unitekami są jak dzień do nocy. Dosłownie.
W załączniku test żarówek przeprowadzony przez Auto Świat. Są polecane przeze mnie Philipsy, niepolecane Uniteki, Night Breakery, coś Bottari, coś za 170 zł i kilka innych. Warto przeczytać i wyciągnąć wnioski.
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 1.9.2010 21:26, autorstwo: S7TDI
[odsyłacz] - Osram Night Breaker. Jakbym miał kasę to do Golfa kupiłbym właśnie takie (tylko ja mam H1).
wypowiedź dodana: 1.9.2010 20:35, autorstwo: Basia
Kto doradzi jakie kupić DOBRE żarówki (H4) do Opla Corsy B?
wypowiedź dodana: 1.9.2010 18:55, autorstwo: urbens
Ja na szczęście mam jeszcze duuużo wolnego, aż do 8.10
wypowiedź dodana: 1.9.2010 12:55, autorstwo: Krzychu
Ja. Dziś musiałem wstać po godz. 6., żeby zawieźć moich obu synów - starszego do II klasy podstawówki, a młodszego, 3-latka po raz pierwszy do przedszkola. A do pracy wracam dopiero za tydzień. :)
wypowiedź dodana: 1.9.2010 11:30, autorstwo: Agusia
Kto jeszcze przeżywa ból powrotu do szkoły/pracy? Ehh..
wypowiedź dodana: 30.8.2010 22:22, autorstwo: krymeer
Gdyby nie rekord z początku sierpnia, dzisiejszy byłby pewnie najwyższy. ;)
wypowiedź dodana: 29.8.2010 18:17, autorstwo: seicento900
Krzychu pisze:
Seicento900: A ten znak nei stoi czasem na rogu 2 ulic? Możesz zrobić zdjęcie całego znaku z otoczeniem?
To jest skrzyżowanie w kształcie litery T, normalnie jest nakaz jazdy w prawo w ul. Sobotecką, prosto jest zakaz wjazdu. Teraz remontują ul. Sobotecką i jest wyłączona z ruchu, a na wprost Bełchatowska jest dwukierunkowa.
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 29.8.2010 16:29, autorstwo: Darro1
Zapewne. Górny dotyczy drogi dochodzącej z prawej strony foty, dolny dot. widocznej na dalszym planie przecznicy. Ale ustawienie niefortunne.
wypowiedź dodana: 29.8.2010 12:47, autorstwo: Krzychu
Seicento900: A ten znak nei stoi czasem na rogu 2 ulic? Możesz zrobić zdjęcie całego znaku z otoczeniem?
wypowiedź dodana: 28.8.2010 18:02, autorstwo: Kaczy
Ja do Czech jeżdżę co roku. Winiety można kupić na granicy (płatne w PLN - dorzucają swoją marżę - kilka złotych). Można też je kupić w Czechach (np. stacja benzynowa) i zapłacić w koronach. Bramek na drogach nie ma.
wypowiedź dodana: 28.8.2010 16:05, autorstwo: seicento900
Z cyklu "absurdy drogowe" - Poznań, ul. Bełchatowska.
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 28.8.2010 14:54, autorstwo: Danziger
Dwa lata temu jechałem na kilka dni do Pragi. Winietkę czasową (bodajże 7-dniową - koszt około 45 PLN) kupiłem w Katowicach i nakleiłem na szybę. Przez cały czas pobytu w Republice Czeskiej nie miałem na autostradzie żadnej kontroli, bramek żadnych też nie było.
wypowiedź dodana: 28.8.2010 14:44, autorstwo: Schnappi
Czy może mi ktoś powiedzieć jak wygląda sprawa z winietką w Czechach? Wybieram się wkrótce do Czech i mam pytanie: czy po wykupieniu winietki mogę śmigać po autostradach już "za darmo" i nie napotkam na żadne bramki?
wypowiedź dodana: 28.8.2010 7:19, autorstwo: seicento900
tomecki pisze:
Samochody z zachodu - możemy o nich pisać bez końca - a prawda jest taka, że gdyby właściciele samochodów dbali o nie w Niemczech, sprawa wyglądała by zupełnie inaczej. Mogły by być nawet asronomiczne przebiegi, ale gdyby auto było na bieżąco serwisowane, i wymieniane to co powinno, te samochody byłyby wfaktycznie w dobrym stanie. A tak, saochody są ganiane na skraju wyczerpania, wymieniane coś jest jak już nawali gdzieś w autostradzie, a potem auto jedzie do Polski, gdzie Kowalski wkłada w auto 3-5 tys. w naprawę...
Tutaj chodzi chyba bardziej o ryzyko kupienia sprowadzonego "samochodu" od handlarza w PL niż o użytkowanie aut przez Niemców...
wypowiedź dodana: 28.8.2010 0:17, autorstwo: S7TDI
Krymeer - no wiadomo, że jakby każdego było stać to by se jeździł nówką z salonu, ale mnie w wieku 18 lat nie było stać na takie auto, a nie chciałem się tłuc w Maluchu czy w Cinquecento. Poza tym co to wielce za cuda techniki w tej Polsce mamy? Polonezy, Duże Fiaty... Tym mamy jeździć?
Co do tej sprawy z Subaru, to się przyznam że nie słyszałem o tym, ale obserwując na ulicach jak ludzie jeżdżą Dieslami to faktycznie takie szkolenia by się przydały... W Dieslu wystarczy lekko puścić sprzęgło, a auto samo rusza, bez gazu, zresztą w benzynie też tak się da, trzeba tylko więcej wyczucia, a jak widziałem dzisiaj w SG jak kierownik nowego Passata 2.0 TDI czekając w kolejce na parking podjeżdżał każdy metr na półsprzęgle cisnąc gaz do 2000 obrotów to się nie dziwię, że sprzęgła popalone są...
wypowiedź dodana: 27.8.2010 16:40, autorstwo: seicento900
Mandat wlepiony nieboszczykowi - czytałem ten artykuł w gazecie i tam wyraźniej widać numer tego ciągnika siodłowego CIN 141**.
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 27.8.2010 11:48, autorstwo: tomecki
Samochody z zachodu - możemy o nich pisać bez końca - a prawda jest taka, że gdyby właściciele samochodów dbali o nie w Niemczech, sprawa wyglądała by zupełnie inaczej. Mogły by być nawet asronomiczne przebiegi, ale gdyby auto było na bieżąco serwisowane, i wymieniane to co powinno, te samochody byłyby wfaktycznie w dobrym stanie. A tak, saochody są ganiane na skraju wyczerpania, wymieniane coś jest jak już nawali gdzieś w autostradzie, a potem auto jedzie do Polski, gdzie Kowalski wkłada w auto 3-5 tys. w naprawę...
wypowiedź dodana: 27.8.2010 10:38, autorstwo: krymeer
Jak szybko piszecie? Mi wyszło 356 znaków na minutę (0 błędów):
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 27.8.2010 10:11, autorstwo: krymeer
...Akurat w "Błędnych wpisach" jedyna informacja, którą przytoczyłem z "Motoru", to - co jest niestety zgodne z prawdą - zły stan większości samochodów z Zachodu. I wcale nie czytam czasopism motoryzacyjnych, żeby dowiedzieć się, co oni myślą o niektórych silnikach - akurat tutaj SAM prowadzę obserwacje. Prawda jest taka, S7, że nadal połowa samochodów importowanych ma więcej niż 10 lat. Nie moja to wina.... a później wychodzą różne, dziwne nieprawidłowości. Taka jest rzeczywistość, że jak na razie kupno używanego samochodu jest ryzykowne - nie ma żadnego, mocnego przepisu który skończyłby fałszowanie różnorakich dokumentów. Możesz się ze mną nie zgadzać, ale każdy ma prawo mieć własne zdanie. To tyle, kończę tą dyskusję - którą sam niestety zacząłem - bo zaczyna być nieprzyjemna.
wypowiedź dodana: 27.8.2010 10:03, autorstwo: krymeer
Akurat ta opinia z "Motorem" nie ma nic wspólnego. Czasem warto obejrzeć niepubliczną telewizję (w tym przypadku TVN Turbo), a dokładniej program "Turbo kamera" i dowiedzieć się z niego, że połączenie w Subaru: turbodiesel + manualna skrzynia biegów = spalone sprzęgło po niedużych przebiegach, a importer jedyne co zaproponował, to szkolenia, jak jeździć dieslem z manualną skrzynią biegów.
wypowiedź dodana: 27.8.2010 0:23, autorstwo: S7TDI
Krymeer - co do Twojego ostatniego postu z "Błędnych wpisów" chciałbym tylko zauważyć, że stwierdzanie, iż "w Subaru połączenie turbodiesla z manualną skrzynią biegów jest porażką" wysnute na podstawie przeczytania artykułu w "Motorze" jest niedorzeczne. Mogę Ci zagwarantować i założyć się o grubą kasę, że jak teraz wsiadłbyś za kierownicę tego Subaru nic dziwnego byś nie zauważył, a nawet pewnie byłbyś zachwycony jazdą, przyjmując, że wcześniej jeździłeś starszym i gorszym autem. Prawda jest taka, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, a dziennikarze mając za sobą przejażdżki Maybachami, Rolls-Royce'ami itp. chcieliby żeby każdy samochód był idealny. A naszą własną opinię wypadałoby tworzyć w oparciu o własne doświadczenia. Ja mam teraz na placu Audi A2 1.4 16V 75KM benzyna (ogólnie chyba będzie moje, ale to nie czas i miejsce aby o tym mówić, bo historia jest zawiła i wiąże się z czyjąś śmiercią) i czytałem o nim opinie, że ma twarde i niekomfortowe zawieszenie, a jadąc z SK do SWD pomyślałem sobie "co oni pier*olą?", bo w porównaniu z Golfem, którym poruszam się na co dzień Audi i tak jest o wiele bardziej komfortowe i niektórych dziur w ogóle w nim nie czuć.
wypowiedź dodana: 27.8.2010 0:13, autorstwo: tomecki
Miał ktoś kiedyś Security Tool na komputerze? To program antywirusowy, który sam się instaluje... i wrzuca wirusy. Dodatkowo znajduje jakieś wirusy które nie istnieją, i żeby je usunąć trzeba mieć pełną wersję, a to kosztuje 80 dolarów. Cały dzień się z tym dziadowstwem męczyłem... Ale udało się. ;)
wypowiedź dodana: 26.8.2010 23:50, autorstwo: tomecki
Nieładny. ;)
wypowiedź dodana: 26.8.2010 23:26, autorstwo: krymeer
Zapowiedź nowego zasobu na łamach Wikipedii. ;)
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 25.8.2010 21:22, autorstwo: Agusia
Wiecie może czy gdzieś w Polsce jest możliwość wypożyczenia tego auta? Szukam w necie ale nic nie mogę znaleźć.
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 25.8.2010 16:22, autorstwo: Marcinek
Dobra, mam :) Dzięki :)
wypowiedź dodana: 25.8.2010 16:21, autorstwo: Marcinek
Gdybym go znalazł, to bym poczytał. Znalazłem FAQ i się pomyliłem. :p
wypowiedź dodana: 25.8.2010 16:17, autorstwo: Cezary
Hej, a przewodnik czytałeś?
wypowiedź dodana: 25.8.2010 16:04, autorstwo: Marcinek
Hej, czy są jakieś nakazane rozmiary obrazków? Dodałem tablicę, ale zdjęcia nie przyjęło do uploadu.
wypowiedź dodana: 25.8.2010 10:53, autorstwo: Krzychu
Osobom postronnym może wydawać się absurdem, gdy ktoś gotowy jest za banknot 100 zł zapłacić 500–700 zł, ale dla prawdziwego kolekcjonera są rzeczy ważniejsze niż cena – twierdzi P.
Święte słowa.
wypowiedź dodana: 25.8.2010 0:09, autorstwo: S7TDI
[odsyłacz] - ciekawe.
"A co ze wspomnianymi na początku współczesnymi banknotami obiegowymi o wartości kolekcjonerskiej kilka razy wyższej? Dużo więcej na rynku warte niż nominał są egzemplarze z niskim numeratorem. Na wartości także zyskują „papiery” z numeratorem charakterystycznym, rzadko spotykanym, np. same szóstki, piątki, jedynki. Cenniejsze są także numeratory tzw. radarowe, czyli pokazujące tę samą cyfrę podczas czytania zarówno z lewa, jak i z prawa."
Podobne mają kategorie do naszych :D Niskie, palindromy i złote w sumie. Pewnie jubileusze też są w cenie ;) Od dzisiaj oglądam każdy banknot :D
wypowiedź dodana: 23.8.2010 22:15, autorstwo: krymeer
Efektowna zasłonka...
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
wypowiedź dodana: 23.8.2010 19:34, autorstwo: davo
Żniń to są Pałuki czyli część Wlkp.
wypowiedź dodana: 23.8.2010 19:12, autorstwo: tomecki
Żnin to już administracyjnie kujawy, ale tablicowo wielkopolska ( błąd liczby 8 ), tak więc to możliwe :) Aczkolwiek teraz w modzie VII zasób... Pierwsze EOP zmieni zasób, i nie zdziwie się jak zacznę dodawać cyfrowe/tysiączniki z EOP. ;)
wypowiedź dodana: 23.8.2010 17:39, autorstwo: davo
No ciekawe czy Żnin pójdzie wielkopolską tradycją. :)
wypowiedź dodana: 23.8.2010 16:41, autorstwo: tomecki
Wielkopolska tradycja VI zasobu nie zanika tak szybko...
wypowiedź dodana: 23.8.2010 16:34, autorstwo: seicento900
Nie to samo - ten widziany przeze mnie to bordowa Alfa Mondeo mk1 kombi ;)
wypowiedź dodana: 23.8.2010 15:54, autorstwo: tablicomaniak
seicento900 pisze:
tablicomaniak pisze:Widziałem dziś nr POB ACxx - nie pamiętam cyfr, ale nie wiem teraz, czy to kosmos czy obecna...?
Patrząc na zasady, to pewnie to będzie obecny... Też dzisiaj widziałem jeden numer z tej serii - POB AC81.
Może widzieliśmy to samo auto? Ten mój to srebrny Matiz wjeżdżający do King Crossa.
seicento900 pisze:
Dziwny znak drogowy:
Taki sam znak widziałem kiedyś w Potrzanowie (PWA) - tak, to strefa ciszy.
wypowiedź dodana: 22.8.2010 23:26, autorstwo: seicento900
Swadzim, niedaleko Auchana, na polnej drodze. Za tym znakiem znajduje się (jak widać na zdjęciu) pole i łąka. Dobre miejsce do jazdy rowerem.
A chodzi tutaj zapewne o strefę ciszy :)
wypowiedź dodana: 22.8.2010 22:48, autorstwo: Darro1
Czyżby ten znak wskazywał zakręt szczególnie niebezpieczny?
wypowiedź dodana: 22.8.2010 22:40, autorstwo: Krzychu
Gdzie stoi ten znak i co się mieści za nim?
wypowiedź dodana: 22.8.2010 19:41, autorstwo: seicento900
Dziwny znak drogowy:
Dodane odsyłacze zewnętrzne.
strona
1 ::. wszystkich stron
238 ::.